Grochola, Kożuchowska i Barciś w Tańcu z Gwiazdami 11?

Oceń jako pierwszy: Ocena: 1Ocena: 2Ocena: 3Ocena: 4Ocena: 5

Na liście uczestników 11. edycji Tańca z Gwiazdami pojawiają się kolejne nazwiska. Jak donosi „Super Express”, jedną z celebrytek mającą wziąć udział w show ma być pisarka Katarzyna Grochola.

Katarzyna Grochola | Foto: Pudelek

Katarzyna Grochola | Foto: Pudelek

Wg tabloidu, Grochola – autorka m.in. Nigdy w życiu i Ja wam pokażę, rozpoczęła już treningi. W programie ma się także pojawić Artur Barciś. Jak twierdzi „Fakt”, aktor wynegocjował aż 11 tysięcy złotych za odcinek. „Jest szansa, że na tle pozostałych uczestników programu Artur Barciś będzie największą gwiazdą tego show” – mówi „Faktowi” osoba z ekipy show. „Barciś był w o tyle komfortowej sytuacji, że mógł podać w zasadzie dowolną stawkę za odcinek. Producenci bowiem zabiegali o jego udział od dawna” – czytamy w „Fakcie”.

Jak twierdzą tabloidy, w Tańcu z Gwiazdami 11 ma się także pojawić Katarzyna Glinka i Małgorzata Kożuchowska.

  • Facebook
  • Blip
  • Flaker
  • Śledzik
  • email
  • PDF
  • Print

Komentarze:

This website uses IntenseDebate comments, but they are not currently loaded because either your browser doesn't support JavaScript, or they didn't load fast enough.

Napisz komentarz

  1. zozol pisze:

    OK. Wygląda na to, że mój błąd, więc przepraszam. Nie zmienia to faktu, że co do Pani Grocholi nie zgadzam się z Tobą, bo to, że ktoś nie lubi twórczości Grocholi, nie znaczy, że zaraz ma być autorytetem dla całego narodu. Na szczęście nie żyjemy w społeczeństwie totalitarnym, gdzie ktoś nam narzuca co jest „be” a co „cacy”. Każdy ma swoje zdanie i gucio mnie obchodzi opinia specjalisty. Jak to mówią: Jeden lubi Mozarta, a drugi jak mu nogi śmierdzą ;)

  2. kenzo pisze:

    Witam prof. gamoniologii, tupecizmologii i kretynologii to potęgi entej. Jeżeli ukonczyles szkolę podstawową i potrafisz czytac (ze zrozumieniem), to zapoznaj się z tym: http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629574 Racji nie musisz przyznawac. Orangutany nie potrafią (chociaż kultury mają więcej od Ciebie) :)

  3. zozol pisze:

    Kropki się nie stawia, więc zanim pokażesz już wszystkim, że twoja inteligencja przegrywa z brudem spod paznokcia (np. takim, który wygrzebujesz po całodniowym wykopywaniu swoich sobowtórów buraków), to lepiej stul buzię.

  4. kenzo pisze:

    To żem się uśmiał :) Myślisz ze tytuł doktora rozdają na pchlim targu? Najwyraźniej masz się za specjalistę od wszystkiego, a wiedzę masz na poziomie eugleny zielonej. Zatem informuję Cię, drogi inwalido mentalny, że w przypadku, gdy dokonujemy odmiany skrótów rzeczowników takich jak „dr” czy „mgr”, kropkę jak najbardziej należy WSTAWIĆ. W przeciwnym razie stanowi to błąd. Może na przyszłość zapoznaj się zasadami, nim po raz kolejny się ośmieszysz. Póki co zaprezentowałeś kompromitację na najwyższym poziomie. Przykro mi to mówić, ale uprzednio popełniłem fatalny błąd… Bowiem tytuł mgr. głupoty patentowanej już uzyskałeś, ale zawsze możesz jeszcze dostać profesurę z łopatologii. Zaś po zaprezentowaniu przez Ciebie umiejętności intelektualnych podejrzewam, że to właśnie taki zawód (tj. łopatologia stosowana) dane Ci będzie wykonywać :)

  5. zozol pisze:

    Kenzo chłopczyku. Masz chyba dyplom ze stadionu. Skompromitowałeś się panie dr z kropką na końcu. Na wsi nie uczą jak się pisze skrót dr?

  6. kenzo pisze:

    Tak chłopcze, mierny na szynach.
    A tytuł dr. literaturoznawstwa otrzymany zapewne za dobre kontakty z Radą Wydziału :)
    Zamiast siedzieć w necie i bawić się w psychologa, lepiej zapukaj do drzwi jakiegoś specjalisty lub przynajmniej wejdz w kontakt z rzeczywistymi ludzmi, może się czegoś ciekawego dowiesz o świecie.
    A na początek może zajrzyj do słownika i sprawdź znaczenie słowa „żal”, bo póki co Twoje szanse na jakiś tytuł naukowy oceniam jako marne. No chyba że tytuł głupoty patentowanej lub doktora kultury niskiej z wiedzy o reality show :)

  7. robert pisze:

    Pewnie chodzi mu o to, że jej książki spotykają się ze sporą krytyką specjalistów. Akurat też o tym słyszałem, choć szerzej się nie wypowiadam, bo nie czytałem ani jednej. Chyba takie babskie bardziej pisze.
    Ale jako kobieta jest sympatyczna, taka jajcara, fajnie ją będzie zobaczyć. O ile to wszystko prawda, bo coś za dużo tych nowych „pewnych” nazwisk się w taboidach pojawia, chyba dwudziesu par nie wystawią. W Kożuchowską to już na pewno nie wierzę. Żeby tylko nie skończyło sie znowu na tym, że suma sumarum zatańczą same Francys Barazy i Wojtki Medyńskie i gwiazdy tego pokroju.

  8. zozol pisze:

    Co znaczy być literaturoznawcą? Ktoś kogoś tak nazwał, albo sam ktoś się chełpi takim tytułem. Widać, że przemawia przez ciebie zazdrość osoby, która nawet w podstawówce za wypracowania dostawała mierny na szynach…Żal…

  9. kenzo pisze:

    haha. cenioną?
    ciekawe przez kogo. na pewno nie przez literaturoznawców.

  10. zozol pisze:

    Podziwiam Panią Grocholę i kibicuję jej. Ta Pani jest przykładem tego, że w życiu można być kim się che i marzenia się spełniają. Pani Kasia była kiedyś salową, a teraz jest znaną i cenioną pisarką. Respect!!!