Zainstaluj Adobe Flash player
Słowa kluczowe  

32-letni poseł Sebastian Florek w jednej kadencji dorobił się dwójki dzieci. Jego drugi syn ma na imię Mikołaj i urodził się w środę. Uczestnik pierwszej edycji „Big Brother” z całej siły naciskał pedał gazu, ale i tak spóźnił się na narodziny. „Zabrakło mi 20 minut” – mówi szczęśliwy tatuś. Mikołaj, bo takie imię wybrała dla syna życiowa partnerka Florka, Dorota Sasin, mierzy 53 cm, waży 3 kg 230 gramów. Ma ciemne, długie włosy. „Jest identyczny jak Maciej, mój pierwszy syn” – mówi Florek. Sebastian siedział wczoraj przy szpitalnym łóżku i z czułością mówił do maleństwa „brzdąc”. Sam nie czuł się najlepiej. Nie ogolony i trochę zmaltretowany. „Pępkowe trwało długo” – dodaje usprawiedliwiająco. Po każdym porodzie jego ukochana zarzeka się, że więcej dzieci już nie będzie, ale poseł ma nadzieję, że przekona ją do następnego. „Marzę o córeczce. Choć kiedy patrzę na znajomych, którzy nie mają synów, to czuję się jeszcze przyjemniej” – mówi Sebastian. Poseł nie ma ze swoją partnerką ślubu, ale zbywa to machnięciem ręki. „Najlepszym ślubem są dzieci” – uważa.

[Anita Czupryn, Super Express / fot. Bogdan Hrywniak]

Przeczytaj też:

Piotr Lato zaśpiewał nostalgiczną piosenkę w "Dzień Dobry TVN"
Klaudiusz Sevković z "Big Brothera" wygrał proces o zniesławienie. Dziennikarz skazany za ...
Manuela Michalak ponownie w "Wawa Non Stop"
Małgorzata Maier po latach o "Big Brotherze": "Byliśmy niczym lalki na sznurkach, tań...