Zainstaluj Adobe Flash player

Archiwum: Wrzesień 2003

Noc z niedzieli na poniedziałek Edyta, Rafał i Leszek spędzili na dworze pod gołym niebem- w domu panowała dla nich zbyt wysoka temperatura. Amanda i Maciek spali razem na dwóch zsuniętych ze sobą kanapach. W kuchni „Frytka” podsumowała Maćka: „Masz coś wspólnego z Kenem. Jesteś narcyzem, tak jak on”. Początek poniedziałkowego dnia minął barmanom na rozmowie o sprzątaniu. Uczestnicy ustalili listę osób, które po kolei będą dbać o porządek. Damian stwierdził, że porozrzucane w łazience ubrania mu nie przeszkadzają. „Dzięki temu mam możliwość użycia czyjejś szczoteczki, czyjegoś ręcznika. Poczuć twój zapach ciała, harmonię i czystość”- powiedział do jednej z mieszkanek. Dalej »

31 sierpnia w Portugalii wystartowała czwarta edycja „Big Brother”. Nowym elementem w programie jest fakt, że uczestnicy wprowadzili się do całkowicie pustego domu. Zawodnicy mogli odzyskać meble i swoje walizki, które jednak zostały przytwierdzone do dźwigu umieszczonego nad podwórkiem. Już po 4 dniach u dwóch par wystąpiło romantyczne zaangażowanie. Finał programu odbędzie się w ostatni dzień roku.

Hiszpania jest pierwszym krajem w którym rozpoczęła się piąta edycja „Gran Hermano” („Big Brother”). 16 września „Wielki Brat” obchodził swoje 4 urodziny. Właśnie wtedy- cztery lata temu w Holandii, nadano jego pierwszy odcinek. W ciągu tych czterech lat licencję sprzedano do 26 państw. „Big Brother 5″ w Hiszpanii to już 70 edycja tego programu na całym świecie. Reality show wystartował wczoraj i potrwa 113 dni. Bierze w nim udział 13 uczestników (7 kobiet i 6 mężczyzn), a finał odbędzie się 11 stycznia 2004 roku.

22
wrz 2003

Brutal reality show

„Jak facet, który nie umie nawet policzyć domowych pieniędzy i nie ma pojęcia o wychowywaniu własnych dzieci, może chcieć nami rządzić”- to jedna z typowych opinii widzów, którzy obejrzeli program „Mój tydzień w rzeczywistym świecie” w BBC2. Owym nieudacznikiem jest konserwatywny polityk Michael Portillo, deputowany do Izby Gmin. Za 75 tysięcy funtów Portillo (otrzymujący 56 tysięcy funtów rocznej diety poselskiej) przez tydzień prowadził dom i opiekował się czwórką własnych dzieci. Cztery miliony widzów oglądały jego nieporadność w kuchni, nieumiejętność zrobienia prostych zakupów oraz kompletne amatorstwo w zarządzaniu domowym budżetem. „Mój tydzień w rzeczywistym świecie” to próba odnowienia formuły reality show. Sukces programu sprawił, że podobny program o nazwie „36 godzin” od października będzie emitowała francuska stacja TF1. Mieli w nim występować obecni ministrowie, ale zakazał im tego premier Jean-Pierre Raffarin, obawiając się kompromitacji. Poparł go prezydent Jacques Chirac. Francuskie pismo „Le Canard Enchaîné” ujawniło telefoniczną rozmowę szefa rządu z prezydentem, który miał stwierdzić: „Twoi ministrowie nie mogą występować w roli Loany, wiesz- tej panny z Big Brother z dużymi cyckami”. Dalej »

Popołudniu grupa czerwonych udała się do pracy. Żółci pozostali w domu. Agnieszka Tomala w poniedziałek będzie miała sesję zdjęciową do magazynu CKM. Rafał mówił o Leszku, że nie daje się poznać i gra. Dodał, że była dziewczyna Leszka zdradziła, iż za jedną złotówkę utopiłby człowieka w łyżce wody. Wieczorem część grupy zgromadziła się wokół ogniska. Edycie „ptak nasrał na głowę”. Rafał mówił o swoim udziale w teleturnieju TVN „Oko za oko”, który prowadził Wielki Brat- Jarosław Ostaszkiewicz. Dalej »

Dziś w Danii wystartowała trzecia edycja reality show „Big Brother”. W programie bierze udział 10 uczestników, którzy zamieszkali w nowo-wybudowanym Domu Wielkiego Brata. Zwycięzca otrzyma milion koron. Reality show trwać będzie 68 dni, a finał odbędzie się 27 listopada.

21
wrz 2003

Niedzielne dyskusje

Dziś uczestnicy siedząc w słońcu dyskutowali na przeróżne tematy. Rafał powiedział, że „Bar” przynosi zyski tylko podczas trwania programu, inaczej lokal wychodzi na zero. Edyta dodała, że jeden karton soku kosztuje w Barze 20 złotych. Później odbyła się dyskusja o popularności. Leszek zdradził, że w jego domu mieszkali Manuela, Gulczas i Klaudiusz. Mówił o tym jak byli popularni, jak wszyscy ich oblegali i prosili o autografy. Dodał, że z Iwoną Guzowską znał się wcześniej- w końcu łączy ich sport. „Frytka” natomiast po wyjściu z „Big Brother” musiała wszędzie chodzić ze znajomymi i rodziną, żeby czasem „ktoś jej w mordę nie strzelił”. Dalej »

Kolumbia jest dwudziestym piątym krajem, do którego trafił „Gran Hermano” („Big Brother”). Reality show rozpoczął się 27 lipca, minęła już połowa programu i do tej pory wzięło w nim udział 16 uczestników (8 kobiet i 8 mężczyzn). „Big Brother” trwać będzie 93 dni- finał rozegra się 27 października.

O północy w „Barze” rozpoczął się koncert zespołu Bad Boys Blue. Grupa odwiedziła też uczestników w ich mieszkaniu. Część barmanów narzekała, że odwiedzają ich tylko gwiazdy anglojęzyczne. Wielu mieszkańców znudziło się gośćmi, głównie z faktu, że nie potrafili się z nimi porozumieć. „Frytka” wypiła dużo alkoholu i zebrało jej się na szczere rozmowy. W pogaduszce z Pawłem zdradziła, że ma trzech przyjaciół: -Nie. Jednego. Sławka, który jest gejem. -Chyba Rafał?!- zapytał Paweł. -Nie, mówię o tych na zewnątrz- odpowiedziała Agnieszka. Później dyskusja toczyła się na temat przyjaźni. Dalej »

W drugiej części „Bar- Gorące Krzesła” menadżer Baru zdradził, że w pierwszym tygodniu najlepsze utargi z drużyny czerwonych miała Tingting, zaś z drużyny żółtych- Agnieszka Tomala i Agnieszka Frykowska. Najgorzej wypadły Edyta i Iwona F.- obie tłumaczyły, że pracowały wiele przy zmywaku. Utarg czerwonych wyniósł 3 tysiące 600 złotych, a żółtych- 2 tysiące 300 złotych. Obie grupy nabiły ponad 1000 złotych manka. Nadszedł moment ogłoszenia decyzji widzów. -Prowadzę trzeci „Bar”, ale takiej różnicy nigdy nie było- powiedział prowadzący Krzysztof Ibisz. Stosunkiem głosów telewidzów 86% do 14% program opuścił Krzysztof Zaręba. Wkrótce powrócił do domu, spakował się i opuścił grę. Dalej »